pro-anaa

Po powrocie.

Przed chwilą wróciłam z wycieczki. Było nawet fajnie, bo jakoś się rozkręciło. Zjadłam rano to śniadanie i nie żałuję. Trudno. Chociaż teraz też jestem już głodna jak diabli i nie wiem czy przed ćwiczeniami czegoś nie zjem. Muszę iść. Dokończę wieczorem.
 
 
DSCN5483_b2_medium.jpg